sobota, 2 października 2010

Sky, futerkowy miś

Witam.. razem z nowym misiem, który ze względu na kolor, posiadł imię Sky.
Misio ma 25 cm i siedzi - sam siedzi, bez opierania się o coś.
Futerko Sky'a jest miękkie, a włos ma ok 4,5 cm długości i da się czesać, dzięki czemu można zmieniać mu charakter pyszczka, więc ja zrobiłam mu do sesji właśnie taki, podobno "psi".

Futerko to wdzięczny materiał, ukrywa wszelkie niedoskonałości, choć podczas przyszywania głowy i kończyn myślałam, że dosztane furii - koszmar, koszmar, koszmar!! Dlatego zaopatrzę się chyba w ruchome stawy.

Teraz myślę co następne - czerwony miś? Czerwony królik? A może zielony miś? Mam 6 kolorów futerka, każde dodatkowo różni się włosiem. No więc zobaczymy.

Szczególne podziękowania dla http://olgamihailova.blogspot.com/ ponieważ to ona dała mi cenne wskazówki na temat futerkowych misiów. No i poza tym jest jedną z mistrzyń które tworzą naprawdę cuda.

Narazie ja i Sky idziemy spać, bo misio tworzył się ok 8 godzin :)

Sky myśli o nowym domku i nowej mamusi, więc jeśli ktoś chce go adoptować, to zapraszam na maila i porozmawiamy: j.koptynska@o2.pl
Miś ma charakter OOAK, więc podobnego już nie zrobię, obiecuję (i ostrzegam).





piątek, 1 października 2010

Zapowiedź misia i wisior od Avadory

Zapowiadam futerkowego misia, który narazie posiada tylko głowe:


I przedstawiam wisior który dostałam od Avadoray wzamian za karnety z ręcznie robionymi kwiatami.
Zdjęcia zrobione są przez nią, ale wisior miał pierwotnie kolor szampański. Ja poprosiłam o fioletowy kamień i wygląda on teraz tak:


Idę robić misiowi plecki :)

środa, 29 września 2010

Komplet na poprawę humoru

Poprawa humoru bo.. bo szkola idzie!!!!!!!!! No dobra, raczej uczelnia, ale idzie. W ten weekend pierwszy zjazd. Poprawiam tez sobie humor z powodu fatalnej pogody, która sprzyja brzydkim fotkom, co zresztą zaraz będzie widać.
Ogólnie fiolet kocham.. ale nienawidze fotografować, ponieważ wychodzi po prostu na granatowo...

Komplecik składa się z 3 elementów - okładki na segregator, etui na telefon ( z haczykiem na breloczek ) i z piórnika. Okładka posiada w środku dwie kieszonki - dużą na kartki do szybkich zapisków moich myśli oraz mniejszą - na zapisane karteczki.
Zarówno kieszonki jak i piórnik są na rzepy.

 






A teraz jeszcze przedstawiam dwie obiecane szpile, które zrobiła dla mnie Oiran :D
Są jeszcze kwiatuszki, takie osobno, ale oczywiście zapomniałam zrobić fotki







środa, 22 września 2010

Karnety dla Danusi

Przedstawiam karneciki dla Danusi. Jest ich razem 30 - po 10 z kazdego rodzaju. Na wymianke :)
Co dostane wzamian, pokaze jak otrzymam.
W nastepnym poscie pokaze, co dostalam od Oiran, a dostalam naprawde cuda :)





czwartek, 9 września 2010

Futerały

Nadal pracuje nad wymiankami. Do okładek i paru innych rzeczy dokładam futerały na komórki (wymiary rżne, bo różne komórki dziewczyny mają). Nie wszytskie jednak są na wymiane - różowy jest mój, troszkę znoszony, ale dopiero dziś dotarły listeczki więc ozdobiłam ten mój, a zielony za to jest upominkiem dla koleżanki. Drugim upominkiem dla drugiej koleżanki jest okładeczka na indeks.

Jeszcze raz dziękuję Agnieszce - Joie - za lekcję robienia kwiatuszków. Dzięki tej małej nauce powstały ozdoby na futerały.

W listeczkach się zakochałam...







wtorek, 7 września 2010

Misia w zielonej sukience

Misia na zamówienie.
Jedna z ostatnich miś polarkowych - na jakiś czas.
Co nowego? No..misie.
Tylko inne.
Tło  fotek jest zapowiedzią :)



czwartek, 2 września 2010

Polarowe okładki na wymianki oraz piękny stojak od Joie

Razu pewnego, a było to przed wakacjami - podarowałam na urodziny pewnej Monice niebieski polarowy zeszyt. Zapytala czy mozna srodek wymieniac, bo jej żal tej okladki. Niestety, nie szło. Aż do dzis.
Trzy dni temu wpadłam na pomysl, że skoro mam maszyne, moge przeciez wreszcie zrobić coś więcej i na przykład obszyć kanty, żeby ładnie wyglądały no i zrobić takie wymienialne okładki. Powstało ich 6. Trzy powędrują do jednej osoby, pozostałe - po jednej dla każdego. Wszystko w ramach wymianki ( poza jedną, bo jest urodzinowa).
Szczególne podziękowania dla Joie za cudowne kwiatuszki z tasiemek, które umieściłam na niebieskiej i czerwonej okładce oraz za szydełkowe kwiatuszki - jednego umieściłam na okładce fioletowej. Dziękuję tez Oiran za jedwabne kwiatki - ten z kolei jest na okładce zielonej :)
Kryształki - Swarovski 5 mm :)








Dziś dotarły też do mnie prezenciki w wymiance z Joie. Jestem pod wrażeniem. Dostałam fantastyczny stojak na kolczyki - planowany :) Nieplanowanie natomiast dostałam przesympatyczne serduszko.



Co za kunszt!!!
Dostałam też przydasie - kolorowe kwiatuszki, których kilka umieściłam na okładkach.
A! I dostałam też cenną lekcję robienia takich kwiatuszków.
Dziekuję Ci Joie!!