wtorek, 16 listopada 2010

My shop!!

Finally, my shop is ready:

poniedziałek, 15 listopada 2010

Fotki Choco i Śfinka

Witam
W końcu mam ładne fotki Choco - zrobiłam tło z firanki.
Zainstalowałam mu też nosek z plastiku, co dodało mu wyrazistości





Zrobiłam też polarową Śfinkę- kolory, napis i mały błędzik zamierzone, takie dostałam zamówienie :)






sobota, 13 listopada 2010

Plan zdjęciowy - pokoik

Oto jest pokoik do zdjęć dla misiów do 25 cm.
Robiony parę dni - szkielet i tapeta przy pomocy taty, reszta przeze mnie samą.
Wazonik z kwiatami - gotowy, tak samo jak koszyczek ( kupiony w Poroninie koło Zakopanego).
Kominek z pudełek po portfelach i z kartonu, dwóch tubek kleju "magik" i żwirku ozdobnego ( ciężki jak cholera). Drewienko z lasek cynamonu.
Stolik z deseczki i... doniczki ^^
Fotel z polaru - radosna twórczość własna.
Okno z drukowanego widoczku, koszulki na dokumenty, drewnianych patyczków i kulek.
Obrus, narzuta i zasłony szyte przeze mnie.
Dywan z polaru.

Szkoda, że misie 35 cm się w nim nie mieszczą, mimo że pokoik ma wysokość 50 cm i długość prawie 75 cm. Głęboki na 30 cm. Na te większe maskotki pokoik musiał by chyba być 3 razy większy :)
 

piątek, 29 października 2010

Choco szuka porady...

...A z Choco porady szukam i ja.
Powiedzcie, jak dobrze sfotografowac ciemnego misia? Na jakim tle? Wszystko sie zlewa, rece i nogi z brzuszkiem, nosem z buzią...
Biale tlo nie wypalilo, czarne tez nie, a tło, które ma byc tłem głównym na przyszłość jeszcze nie zaczęło powstawać


czwartek, 28 października 2010

Kolorowy miś Grille

mam nadzieje


Przedstawiam Wam misia o imieniu Grille co po francusku znaczy "kratka". Miś jest chłopcem i powstawał ok 9 h.
Ma ruchome rączki i nóżki, plastikowy nosek i ręcznie malowane akrylowe oczka ( nie ja je malowałam, ale kolejne bedę malować już ja).
W pozycji stojącej mierzy ok 35 cm.

Tło jest jakie jest. Niebawem w przerwach od nauki będę tworzyć pewne tło - niespodzianke, a efekty pracy w etapach zamieszczę tutaj.

Pozdrawiam.








wtorek, 19 października 2010

Karneciki dla Silverki - ostatni raz

Tak.. koniec z karnetami, kartkami i notesami z papieru.
Na zakończenie mojej zabawy popełniłam dla Silverki kolejne 45 karnetów





poniedziałek, 18 października 2010

Sprzedaje smaczne kąski :)


Witam
Przychdozi taki czas kiedy nasuwa się jedno przemyślenie - to nie daje mi satysfakcji, to leży, to czeka na lepszą opiekę.
Do takiego wniosku doszłam wczoraj - nigdy nie będę scraperką a moje scrapowe rzeczy leżą i się kurzą. Od czasu do czasu uzyje 10% tego co mam na karnety, a tak kartek, notesow itd po prostu nie robie. Nie bawi mnie to jakos.
Dlatego zapraszam na wyprzedaz, gdzie od wczoraj pozostalo jeszcze trochę kąsków, takich jak:




adres bloga ze sprzedażą ; http://www.zrekidoreki.blogspot.com/