sobota, 10 września 2011

Ubranie dla Yorka i przycinanie łapek

Przed wczoraj uszyłam ubranko dla babci psa, takie chroniące przed chłodem. Było za małe i szczerze mnie to zasmuciło. Jednak babcia już po fakcie dała mi jakieś inne ubranko, z którego mogłam idealnie ściągnąć krój, co tez uczyniłam. Efektem jest fioletowe "sweterek" z kokardką. Ma lamówkę na szyii, zakończone brzegi, rękawki ozdobione zygzaczkiem, rzepki i uszko na ogonek. I jeszcze dziurkę na zapięcie szelek. 
Z ubranka jestem dumna, bo to moje pierwsze ubranko, które nie jest tubą z dziurami na łapki :)






Dziś jeszcze pobawiłam się w groomera i postanowiłam na wyjazd na wakacje (tak, Charis wyjeżdża nad morze na tydzień z Czarkiem - tym od ubranka) obciąć mu ładnie futerko na łapkach, bo wypada wyglądać elegancko. Zwykle robi mu to psia fryzjerka, ale nie było to planowane, a wiadomo, umówić się trzeba. Nie powiem, trochę się stresowałam, że będzie źle, ale wyszło całkiem znośnie. Na tyle znośnie, że poza łapkami pod nożyczki trafiły boki psa, kryza i pupa. Efekt zadowalający. Pies nie wygląda głupio :)






Pozdrawiam :)

czwartek, 8 września 2011

Kolejne 8 makramowych bransoletek

Kolejne makramki. Następne pewnie w weekend. Kończą mi się ozdoby do sznurków, więc już niezbyt długo będę Was nimi zamęczać ;)








wtorek, 6 września 2011

Kolejne makramy, energetyczne

Witam Was.

Najpierw zapraszam na blog Charisa - link u mnie w panelu po prawej. Charis opisał tam swoją rodzinę, możecie zobaczyć kontrast, pomiędzy psami hodowanymi dla kasy i psami posiadanymi dla miłości.

 A teraz zapraszam na kolejną prezentację makramowych bransoletek, tym razem w trochę bardziej ciepłych kolorach.
Jeśli dziś  dostanę drut, jutro znów będą branski :)





poniedziałek, 5 września 2011

Makrama - cd.

Jeszcze dobrze nie obejrzałyście moich piórników, a ja już mam obiecane bransoletki makramowe:







Piórniki - premiera ;)

Witam Was.
Bransoletki makramowe powstają - dziś przyszły zawieszki, więc pewnie ok. środy, czwartku będzie co oglądać :)
Wczoraj, z baku posiadania materiałów do bransoletek, powstały 4 piórniki. Choć pewnie dziewczynom, które szyją wyda się to głupie, to przyznam się, że nieźle się musiałam nagłowić, jak to zszyć tak, by było z dwóch różnych tkanin i miało wszędzie wszystko do porządku pozakańczane :P















I jeszcze Pusheen na sam koniec:

 Jak się na Pusheena kliknie, to się rusza ^^

sobota, 3 września 2011

Wyniki Candy

Witam.
Dziś wyniki losowania mojego Candy - do kogo powędruje miś, serduszko i broszka?
Oto lista osób biorących udział:
  1. Dudqa
  2. Lady Rottweiler
  3. Eve-Jank
  4. Ainuin1
  5. Karolka
  6. Dziabka
  7. InusiaM
  8. Ania
  9. Hania
  10. Carolina's Teddys
  11. Jomo
  12. Irena
  13. Silvanis
  14. Magdalena
  15. Rosilka
  16. MozAnna
  17. Justysias7000
  18. Ulotne Chwile
  19. ANIA
  20. Szyszka9
  21. bgore@2p.pl
  22. Zuza
  23. Kasia
  24. alveaenerle
  25. maja145kaja@wp.pl
  26. Darias
  27. Ania
  28. Ela 17
  29. Katarina79
  30. Renifer
  31. Joasiunia:)
  32. Kasica53
  33. Inga
  34. Zainspirowana

Wygrał numer:
6! A 6 to: Dziabka.

Serdecznie Dziabce gratuluje.

Dziękuję wszystkim za udział w zabawie oraz za odwiedzanie blogu Charisa. Mam nadzieję, że większość z Was nadal będzie blog Charisa odwiedzać.
Pozdrawiam

czwartek, 1 września 2011

Makramowe bransoletki - pokaz pierwszy

Witam Was.
Po długiej przerwie w hand made jestem z powrotem.
Nic nie robiłam od 3 tygodni, ponieważ robiłam sobie małe wakacje od wszystkiego.
Ale już jestem.
Od 2 dni plotę makramowe bransoletki. Kilka nie jest zbyt ciekawych, głównie są jednokolorowe, albo mają jakąś ozdobę na środku, ale dwie na razie są warte pokazania.
Pierwsza, bordowa będzie w przyszłym tygodniu dostępna na Etsy:


Druga jest dla mojej mamy, na urodziny:


I to na razie tyle. Reszta będzie pod koniec przyszłego tygodnia, bo wiele z nich jeszcze nie powstało, ale pomysł już jest :)