piątek, 7 września 2012

Potrójny atak misiów

Witam!

Coś mało ostatnio osób mnie odwiedza, ale sądzę, że przez potężną przerwę jaką miałam w dodawaniu postów, część mnie skasowała z watchów, myśląc, że się poddałam ;)
No chyba że blogowanie umiera, czego bym nie chciała.

Na dowód, że do poddania się mi daleko, przedstawiam trzy misie, które powstały w ciągu ostatnich  3 tygodni. Zielony Minty oraz dwa różowe - pierwszy Bubble i druga Jamillia.
Minty i Jamillia mają zdjęcia wykonane w namiocie bezcieniowym (w końcu zdobyłam się na odwagę i kupiłam). Mam nadzieję, że wyszło dobrze.





niedziela, 19 sierpnia 2012

SunnyHoney Boy

Przedstawiam dziś SunnyHoney Boy.
Miś jest jednym z największych misiów jakie kiedykolwiek robiłam, bo ma prawie 40 cm wysokości. No ale nie ważne jak duży by nie był, każdy miś lubi się bawić, a ten ma swoją ulubioną zabawkę przytulankę - Pszczółkę Przyjaciółkę :)







wtorek, 14 sierpnia 2012

Pansy

Dawno, na prawdę prawie 2 lata temu nie szyłam z tego rodzaju futerka, z którego jest bohaterka dzisiejszego wpisu - Pansy. I szkoda, bo jest bardzo wdzięczne i super się układa. W dodatku jest milutkie w dotyku ^^

A więc, poznajcie Pansy :)







piątek, 10 sierpnia 2012

Ginter

Witam Was.
Dziś przedstawiam Wam Gintera, brązowego misia z beżowymi akcentami. 
Mam nadzieję, że się podoba, to drugi tego typu. Pierwszy jest w poście poprzednim, gdzie też zapraszam :)




czwartek, 9 sierpnia 2012

Sorberry i Cheesecake

Witam po na prawdę dużej przerwie. Nie było mnie bo... bo miałam lenia, a trochę wcześniej sesję na uczelni. Na szczęście sesja już pokonana, a z lenistwem trzeba walczyć. 
Jakiś czas temu powstała Sorberry, różowy miś, z którego jestem chyba najdumniejsza. Nie ma nic, co bym w niej poprawiła:


Wcześniej uszyłam jeszcze Cheesecake, ale nie jest to jakoś specjalnie udany projekt, choć wielbicieli znalazła.
Oba niedźwiadki pojechały razem do Australii i będą mieszkać na jednej półce :)


poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Patric

Patric, na zamówienie - poprzedniczką była Patricia, która się chyba nie spodobała od razu i zamawiająca zdecydowała się na nią gdy misia znalazła już inną osobę, która ją przygarnęła.

Ciekawe jak będzie z Patrickiem :)


czwartek, 29 marca 2012

Amicus i moje miejsce pracy, zapraszam :)

Przedstawiam Amicusa, robionego na zamowówienie zielonego misia z projektem poprzedniej jeszcze głowy :)

Misio jest wielkości Muzy i Daffodila, w końcu to prawie ich brat :)





Na potrzeby pewnej grupy dyskusyjnej, miałam z zadanie pokazać miejsce mojej pracy. Pomyślałam, że może też chętnie zobaczycie. 
tutaj link do orginalnej wielkosci: KLIK