niedziela, 10 października 2010

Szőke

Przedstawiam Szőke.
Szőke oznacza po węgiersku...blondynka.
Misia ma 25 cm w pozycji siedzacej i nie posiada jednak ruchomych stawów - kształt jej nóg wyglądałby dziwnie, gdyby ktoś ją postawił.
Myślałam ze futerko niebieskiego misia to był koszmar, ale się myliłam - futro Szőke to byl istny kataklizm podczas szycia i gdybym nie zużyła jako "przytrzymywaczy" az 5 szpulek do maszynowego bębenka, to chyba bym jej odnóża i głowę z 10 godzin przyszywała
Oczywiście miś jest szyty ręcznie, na maszynie chyba by nawet nie dało rady.
Buzie ma cieniowaną cienami i dokładnie otrzepaną z nadmiaru.
Nos polarowy, oczka kupione.
Kokardkę robiłam sama.
Czas pracy - 10,5 godziny.






10 komentarzy:

  1. szőke! I like it!
    so sweet teddy!
    wonderful work!

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialna jest. chciałabym miec takiego przytulaka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne są te Twoje misie... Chętnie bym się czymś wymieniła za takiego misia dla mojej córeczki...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka cudna ta blondynka. Naprawdę boski misiaczek-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna ta blondynka:)
    Podoba mi się bardzo:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę że rośnie mi konkurencja ;)) misia jest cudowna !!Gratuluję !Świetna robota!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka śliczna i na pewno milusia, to futerko wygląda bardzo zachęcająco i chociaż przysporzyło Ci pracy, to uwierz było warto, bo misia jest cudna.

    OdpowiedzUsuń
  8. przesliczna blondaska :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Boski słodziak... Słodziaczka znaczy się... ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję <3