wtorek, 2 sierpnia 2011

Creamy - nowa odsłona i Frosty Heaven - 2 misie

Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta Creamiego. Krzywy był na buzi okropnie, ale spędził ze mną dużo czasu, ponad pół roku. Niestety, dla Creamiego nadszedł ten czas, gdy stracił głowę na 2 dni, a po dwóch dniach dostał nową:





 Kiedyś, dla przypomnienia, wygladał tak:


Poza Creamym, a nawet wcześniej niż jego nowa głowa, powstał miś Frosty Heaven. Kolor ma, co tu dużo mówić, mało misiowy, jednak mam nadzieję, że ktoś kiedyś pokocha błękitnego misia :)





Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)

15 komentarzy:

  1. cudowne misie ;] ale ten drugi jest słodszy ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeeeej kocham Twoje misie, są takie śliczne, nawet ten z krzywa mordką :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba misie mi się podobają:)są słodkie:)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne misie nic tylko przytulać

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne Justynko! A Creamy tak zerka ze zdjęcia, że chciałoby się go przytulić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaglądam na Twój blog od dość dawna; robisz fajne rzeczy, ale Twoje misiulki są rewelacyjne!!!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne!! Mają urocze piegi :))
    Creamy ma bardzo fajną buźkę :)) Pewnie cieszy się z nowej głowy. ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już go pokochałam! Ma takie śliczne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten misio robi miny! w zależności na które zdjęcie spojrzeć to albo się uśmiecha albo jest naburmuszony! genialnie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, w zaleznosci od tego jak uczesze mu sie brwi :) Zplanowane juz jakis czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nio kochana!!!!!!!!!!!!!!! Ja kocham BŁĘKITKA!!!!!!!!!
    Prawie jak mój wymarzony Miś Fantazy, tylko zielonych spodenek mu brak, ale nic to.
    Teraz będę wzdychać, caaaaaaaaaały dzień.

    I po co ja stronki oglądam, usiłuję rozgryźć wykroje, gdy i tak mam pewność, że TAKIEGO ślicznego nie zrobię.....

    OdpowiedzUsuń
  12. Niebieski najpiękniejszy! Ale i misio ze zmienioną głową teraz prezentuje się o niebo milej i sympatyczniej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż się chce przytulić takiego misiaka :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Creamy jest śliczny, a z dzwoneczkiem prezentuje się niezwykle szykownie! Chciałabym się do niego przytulić i już nigdy nie wypuścić z rąk.Podziwiam wspaniały talent i nie mogę doczekać się na kolejne misie.Pozdrawiam

    besu-design.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję <3