piątek, 18 października 2013

Jesienny Barry

Misie coraz to większe i większe, ale większego nie planuje robić niż ten, do tej pory największy Barry - 53 cm.
Jest to jesienny misiaczek, jak na każdego misia leśnego przystało - krępy i brunatny. Ma wycieniowaną buzię, filcowany na sucho igłą nosek i szklane, 18 mm oczka. Rusza rączkami, nóżkami oraz główką.
Na szyii ma zawieszony polakierowany prawdziwy żołędź.

Pozdrawiam i życzę kolorowej jesieni :)





6 komentarzy:

  1. He is so special with a beautiful face. Well done.
    hugs

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziak jak zawsze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witamy, chciałyśmy wyróżnić tak pięknego misia. Zapraszamy do szalonych florystek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najcudniejszy miś jakiego kiedykolwiek widziałam!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

dziękuję <3