czwartek, 28 stycznia 2010

Myszka w różowej sukience





Jak wczoraj psialam o Cerie, tak dzis przedstawiam "siostre" Ceriowych misiakow - myszke. Nie jest ona tak idealna jak Panie misiowe, ale mysle ze ujdzie ;)
Poznajcie wiec ją:







a tu jeszcze w trakcie pracy:



13 komentarzy:

  1. strasznie dokładna jak na pierwszą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka piękna!! Mi się to wogóle w głowie nie mieści jak można coś takiego uszyć w rękach.

    OdpowiedzUsuń
  3. ona jest piękna! jak ja lubię takie rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłó mi poznać Twoją śliczną myszkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ona jest po prostu boska, słodzizna taka, rozbraja mnie wyrazem twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna, zresztą tak jak cała reszta...Zapraszam po wyróżnienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Córeczka byłaby zachwycona - myszka wygląda jak Angelina Balerina :-)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję <3